Usuwanie kwiatów po ich przekwitnięciu, to prosty zabieg pielęgnacyjny. Wykonujemy go, gdy zauważymy, że kwiaty marnieją i przekwitają. Ma on nie tylko znaczenie estetyczne,
ale w ten sposób pobudza się i przedłuża się okres kwitnienia. Dzięki usunięciu przekwitniętych kwiatów rośliny nie tracą energii na tworzenie owocostanów
i zawiązywanie nasion.

  • Delikatne rośliny jak petunie, surfinie, liliowce wystarczy uszczykiwać.
  • U roślin, u których przekwitły całe kwiatostany – odcina się je na wysokości nad pierwszą parą liści lub nad pierwszym napotkanym pąkiem, a czasami wycinając schnący pęd u jego podstawy.
  • W przypadku krzewów, drzew i mocno osadzonych kwiatostanów, jak u róż, zaleca się przyciąć nie tylko sam kwiatostan, ale także lekko skrócić pęd.
  • Różanecznikom i azaliom wyrywa się pojedyncze kwiaty u nasady szypułki. W tej sytuacji brak reakcji może znacznie zmniejszyć intensywność kwitnienia w kolejnym sezonie.

Do cięcia dobrze nadają się sekatory, nożyce ogrodnicze, a nawet ostry nożyk. Narzędzia warto uprzednio przepłukać spirytusem, aby ograniczyć ryzyko rozprzestrzeniania chorób.

Przekwitłe kwiaty możemy wykorzystać do suchych bukietów lub umieścić je w kompostowniku (o ile są wolne od chorób i szkodników).

Kiedy nie usuwać kwiatów po przekwitnięciu?

  • Pozostawiamy u gatunków, z których zamierzamy pozyskać nasiona. Stosujemy przy uprawie podstawowych gatunków, gdyż potomstwo cennych odmian roślin ozdobnych nie zachowuje cech wizualnych roślin matecznych.
  •  Stanowią cenny pokarm dla ptaków w okresie zimowym. W takim wypadku pędy
    z owocostanami wycina się dopiero wiosną. Popularną “stołówką” dla ptaków
    są jeżówki, trawy ozdobne, rudbekie i słoneczniki.

Ewa Majewska
St. instruktor ds. ogrodnictwa
OZ PZD w Opolu


0 Komentarzy

Dodaj komentarz

Avatar placeholder

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Skip to content